Xblitz Z9 – recenzja kamerki samochodowej za mniej niż 200zł

Rejestratory jazdy zagościły u nas na dobre, a klient nie ma problemu z tym, gdzie kamerkę do samochodu kupić, tylko co wybrać. Szczególną popularnością cieszą się tanie konstrukcje w cenie do 200zł. Dzisiaj mamy przyjemność zaprezentować Wam jeden z takich modeli, rejestrator jazdy od Xblitz model Z9.

Na początek zobaczmy co producent poza kamerką dodaje do pudełka:

AKCESORIA jak widzimy na załączonym obrazku to podstawowe wyposażenie. Z kamerką otrzymujemy zasilacz z przewodem do gniazdka zapalniczki samochodowej, króciutki przewód USB-miniUSB oraz czytnik kart pamięci microSD na USB. Takie elementy jak uchwyt do montażu czy instrukcja obsługi to obowiązkowe elementy więc to, że znalazły się w pudełku, to oczywiste.

Ceny i dostępność Xblitz Z9

Xblitz Z9 to stosunkowo nieduża kamerka, nieco tylko większa od GO czy GO SE. Tą pierwszą z resztą mieliśmy okazję testować na łamach naszego portalu i co nie było dla nas zaskoczeniem, kamerka okazała się hitem sprzedażowym: TEST XBLITZ GO.

Mimo niższej ceny, w mojej ocenie Z9 jest lepiej wykonana. Takie wrażenie zawdzięczamy przede wszystkim wykonanemu z metalu frontowi kamerki. Jego większą część zajmuje optyka obiektywu, za którą kryje się sensor GC2023 rejestrujący obraz w rozdzielczości 1920×1080 pikseli.

Co do pełnej specyfikacji, prezentuje się ona następująco:

Procesor  Jl5601
Sensor GC2023
Wyświetlacz 2″ TFT
Obiektyw 6G
G-Sensor TAK
Rozdzielczość maksymalna FHD 1920×1080
Format zapisu plików .MOV
Obsługiwane karty pamięci microSD do 128GB 
Wbudowany mikrofon/głośnik TAK/TAK
Zasilanie USB 5V
Wbudowana bateria TAK
Zawartość opakowania Kamera Xblitz Z9, zasilacz, kabel USB, czytnik kart pamięci, uchwyt mocujący, instrukcja obsługi

Tył kamerki wykonany jest już z tworzywa, które sprawia wrażenie całkiem dobrej jakości. Przyciski zostały dość mocno rozrzucone po obudowie. Podstawowe do nawigacji po menu znajdują się na górnych narożnikach. I tu może mała ciekawostka – producent pozbył się osobnego przycisku do wchodzenia do menu i teraz został on połączony z przyciskiem strzałki w dół, a aktywujemy go dłuższym wciśnięciem.

Przycisk włączenia/wyłączenia kamerki jest zaraz pod wyświetlaczem (pełni on również funkcję przycisku OK, oraz włącza/wyłącza nagrywanie w czasie gdy kamerka jest już włączona), a RESET umieszczono na prawej krawędzi kamerki.

Wyprowadzenie gniazda miniUSB B także ulokowane jest na prawej krawędzi kamerki. Ostatnim wyjściem po tej stronie jest gniazdo AV.

Na lewej stronie znajdziemy slot na karty pamięci. Kamerka na pewno współpracuje z kartami o pojemności do 128GB, czy większymi – niestety nie wiem, nie miałem możliwości przetestowania takiej karty.

Ekran to klasyczny 2″ wyświetlacz TFT o niezbyt wysokiej rozdzielczości – ale na wideorejestrator wystarczającej. Ważne, że powłoka zewnętrzna jest matowa, dzięki czemu nawet w dość mocnym słońcu jest on wystarczająco czytelny. 

Po bokach umieszczonego poniżej przycisku włączenia, widoczne są też dwie diody. Jedna sygnalizuje ładowanie urządzenia (ta po lewej stronie), a druga nagrywanie.

Dodatkowo na froncie poza obiektywem widzimy też pojedynczą diodę LED, która może być przydatna w trybie parkingowym, na przykład podczas detekcji ruchu. Doświetli obiekt, ale z uwagi na dość jasne światło jakie daje, od razu też będzie widoczna.

Podczas nagrań nocnych moim zdaniem bardziej szkodzi niż pomaga (mówię tu o nagrywaniu podczas jazdy), gdyż jej światło mocno odbija się od szyby, co negatywnie wpływa na jakość nagrań.

MENU kamerki jest charakterystyczne dla tego producenta. Całość została podzielona na dwie sekcje – pierwsza odpowiada za ustawienia nagrywania, a druga za ustawienia systemowe. Całość jest w pełni spolszczona i podczas testów nie znalazłem żadnych błędów w tłumaczeniu. Ustawienia i funkcjonalność jest standardowa: mamy możliwość ustawienia rozdzielczości nagrań, wyboru czasu nagrywania w pętli w kilku interwałach czasowych (najkrótszy to jedna minuta), ustawienia czułości G-Sensora w trzech zakresach, korekcja ekspozycji itd. Z9 od Xblitz nie posiada GPSu.

Podczas jazdy na wyświetlaczu widoczne są takie informacje jak: tryb pracy Z9, informacje o nagrywaniu w pętli, ekspozycja, aktywność mikrofonu, aktywność trybu WDR, data i godzina, czas nagrania, poziom naładowania baterii.

No i czas na to, co najważniejsze: testy praktyczne. Oczywiście te najlepiej oddaje video, dlatego zraszamy teraz do naszej recenzji na YT:

 

PODSUMOWANIE:

Kamerka samochodowa Xblitz Z9 to bardzo ciekawa propozycja, która przede wszystkim plusuje świetną jakością wykonania i bardzo dobrymi nagraniami w dzień. Do funkcjonalności Z9 nie mam uwag-  jest to podstawowa kamerka, ale ma wszystko co trzeba do podstawowego monitoringu jazdy. Uwagi w zasadzie mam dwie: pierwsza dotyczy jakości nagrań w  nocy – ta jest przeciętna, a druga uwaga dotyczy zabezpieczenia nagrań przed nadpisaniem. W testowanym modelu ta funkcja po prostu nie działa. I ile na wyświetlaczu pojawia się ikonka kluczyka sygnalizująca zabezpieczenie pliku, tak po otwarciu karty – zwyczajnie zabezpieczone nie są i mogą zostać nadpisane. Niemniej problem ten można w prosty sposób rozwiązać aktualizacją oprogramowania. Niemniej mimo tych dwóch wad, w naszej ocenie Z9 zasługuje na rekomendację, bo w tej cenie jest to jedna z lepszych opcji do wyboru, oferująca przede wszystkim bardzo dobrą jakość nagrań.

Ceny i dostępność Xblitz Z9

 

O Dawid Nowak 112 Artykuły
Pasjonat nowych technologii, redaktor WavePC.pl, vloger i bloger.
  • Piotr Walynnuk

    Ja teraz rozglądam się za nową kamerką do auta, ta wygląda całkiem przyzwoicie i szwagier ją ma więc chyba si.ę na nią też zdecyduję.

    • zembry

      Jeżeli ma ją szwagier to jest to bardzo mocny argument. Nie ma co się zastanawiać tylko brać.