Test GC Prime – powerbanku zaprojektowanego w Polsce

 

Czasy, w których telefon na jednym naładowaniu mógł nam służyć nawet przez tydzień odeszły już dawno w niepamięć. Dzisiejszy smartfon to nie tylko możliwość dzwonienia, ale całe multimedialne centrum rozrywki i łączności ze światem.

Odbija to się rzecz jasna kosztem baterii, która przy intensywnym użytkowaniu może mieć problem, aby wytrzymać cały dzień. Pomocnym rozwiązaniem w tej kwestii może się okazać dobry powerbank, który niejednokrotnie ratuje skórę np. gdy jesteśmy w podróży i mamy ograniczony dostęp do gniazdek.

Powerbanków na rynku jest cała masa, jeden jednak już od dnia premiery wyróżnia się pośród innych. Mowa tu o GC Prime, który wyszedł spod skrzydeł polskiej marki Green Cell.

GC Prime – co czyni go wyjątkowym?

Pierwszym wyróżnikiem urządzenia jest przede wszystkim fakt, iż został w całości zaprojektowany w Polsce. To pierwsze tego rodzaju przedsięwzięcie w segmencie powerbanków. W czarnej, stylowej obudowie o grubości 13 mm zamknięto ogniwa o pojemności 10 000 mAh, które pozwolą na kilkukrotne naładowanie różnego rodzaju smartfonów. Wśród złącz znajdziemy USB oraz micro USB.

Green Cell zastosował dwie technologie wspierające wygodę i prędkość ładowania. Pierwsza z nich to autorska funkcja Ultra Charge, która zdaniem producenta potrafi ładować nawet do 3,5 raza szybciej niż podczas standardowego ładowania. Ultra Charge jest również kompatybilny z innymi technologiami prędkiego ładowania, takimi jak Quick Charge, Samsung AFC, Huawei FCP czy Apple 2.4A. Dzięki temu możemy mieć pewność, że niezależnie od posiadanego telefonu, ładowanie będzie przebiegać szybko i bez uszczerbku dla urządzenia.

Drugą technologią jest Pass-Through, dzięki której nie musimy czekać aż akcesorium się naładuje, aby z niego korzystać. Pozwala ona bowiem na jednoczesne ładowanie powerbanku oraz smartfona.

Producent pomyślał jednak nie tylko o funkcjonalności, ale również bezpieczeństwie. GC Prime posiada szereg zabezpieczeń, które nie pozwolą, aby ładowanemu urządzeniu coś się stało. Powerbank posiada m.in. ochronę przed zwarciem, wysokimi temperaturami, głębokim rozładowaniem, a także dopasowanie napięcia wejściowego/wyjściowego do podłączonego sprzętu. Dzięki temu za pomocą GC Prime możemy naładować nie tylko tablet czy smartfon, ale także akcesoria o mniejszej pojemności baterii np. inteligentne opaski.

Technologie technologiami, ale pierwszą rzeczą rzucającą się w oczy jest przede wszystkim wygląd. A ten odbiega od standardowych powerbanków, które zazwyczaj prezentują się jako ot niezbyt ciekawe bryły. Tutaj nasuwa się przede wszystkim jedno słowo – elegancja. Takiego powerbanku nie powstydziłby się nawet najbardziej poważny biznesmen. GC Prime zaskakuje nie tylko ciekawym designem, ale również poręcznością. Powerbank jest cienki, lekki i powinien bez problemu zmieścić się nie tylko w torbie czy plecaku, ale choćby kieszeni w spodniach.

Podsumowując…

GC Prime z całą pewnością zasługuje na uwagę. Jego stylowa forma w połączeniu z funkcjonalnością czynią go interesującym gadżetem. Nie było się jednak bez wad. W urządzeniu tej klasy można by było spodziewać się gniazda USB-C lub przynajmniej dołączenia kabla tego typu.

Produkt możemy zakupić za niecałe 130 zł. Owszem, za oferowaną pojemność da się zapłacić mniej. Jednak należy wziąć pod uwagę, że wybierając GC Prime, wybieramy pewne urządzenie, które będzie niezawodnie działać i nie spowoduje awarii ładowanego sprzętu, a to jest bezcenne.

O Dawid Nowak 112 Artykuły
Pasjonat nowych technologii, redaktor WavePC.pl, vloger i bloger.