Nie lubisz nagłych spadków energii w ciągu dnia? Ładuj telefon bezprzewodowo!

 

Ładowanie bezprzewodowe nie jest magią, a podstawy jego działa sięgają XIX wieku. Tłumaczymy, jak działa proces ładowania bez kabla, jakie są jego zalety i jaką ładowarkę wybrać.

Faraday, Tesli i odważne eksperymenty sprzed prawie 200 lat

Ładowanie bezprzewodowe wciąż przez wiele osób traktowane jest trochę jak technologia przyszłości i bardziej pasuje im do filmów si-fi, niż polskiego mieszkania w bloku z wielkiej płyty. Same ładowarki bezprzewodowe do smartfonów to rzeczywiście dosyć nowe rozwiązanie, ale bazują one na odkryciu sprzed prawie 200 lat.

W 1831 roku Michael Faraday, odkrył zjawisko indukcji elektromagnetycznej. Angielski fizyk i chemik odkrył, że prąd przepływający przez jedną cewkę indukuje napięcie w drugiej, przez co można ładować urządzenia bez fizycznego kontaktu ze źródłem prądu.

Pomysł zainteresował innego wybitnego naukowca. Nicola Tesla, bo o nim mowa, jako pierwszy opisał teorię bezprzewodowego przesyłania prądu. Ich przełomowe odkrycia są wykorzystywane od lat w różnych specjalistycznych zastosowaniach, m.in. do zasilania rozruszników serca. W dziedzinie konsumenckiej przełom w wykorzystaniu bezprzewodowego ładowania nastąpił w 2008 roku. Wtedy to powstało Wireless Power Consortium (Międzynarodowe Konsorcjum Technologiczne), czyli konsorcjum 100 najważniejszych producentów elektroniki na świecie, takich jak Apple, Samsung, Huawei, Nokia, Asus czy LG.

Rok później konsorcjum ustaliło specyfikację niskiej mocy (do 5W), dzięki czemu można było ładować na przykład smartfony. I tak na rynku pojawił się Pre firmy Palm, czyli pierwszy smartfon z funkcją bezprzewodowego ładowania. Kilka lat później na półki sklepowe trafiła Nokia Lumia 920 i kolejne smartfony ładowane bez kabla.

Z różnych powodów ładowanie bezprzewodowe nie zyskało wielkiej popularności wśród użytkowników. Sytuacja zaczęła się zmieniać, kiedy firma Apple wprowadziła do swoich najnowszych iPhone’ów możliwość ładowania indukcyjnego w 2017 roku. Dzisiaj ładowanie bezprzewodowe przeżywa renesans, a użytkownicy smartfonów na nowo je pokochali.

Jak działa ładowanie indukcyjne? Dwie cewki i moc indukcji

Bez wchodzenia w szczegóły, proces ładowania bezprzewodowego jest dosyć prosty. Potrzebne są dwa urządzenia ze specjalnymi cewkami — ładowarka oraz np. smartfon. Po podłączeniu do zasilania cewka znajdująca się w ładowarce wytwarza pole elektromagnetyczne, a blisko niej gromadzi się ładunek elektryczny.

Po zbliżeniu drugiego urządzenia do ładowarki cewka w smartfonie „odbiera” energię drogą indukcji, a ta następnie jest zamieniana w prąd przetrzymywany w akumulatorze.

Ładowarki zazwyczaj mają postać maty lub małej tacki podłączonej do gniazdka elektrycznego przez kabel. Ładowanie urządzenia rozpoczyna się automatycznie po położeniu go na ładowarkę i kończy po jego zabraniu.

Reklama

Qi to energia życiowa i bezprzewodowy standard zasilania

To wszystko jest możliwe, ponieważ proces ładowania bezprzewodowego został ustandaryzowany. Powszechnie uznanym i stosowanym standardem jest Qi.

Nazwa standardu bezprzewodowego ładowania Qi pochodzi od chińskiego słowa, które odnosi się do hipotetycznej energii życiowej opisywanej w filozofii chińskiej. W szczególności energia ta miałaby być silnie związana z siłami życiowymi natury i człowieka.

Uwolnienie od uwięzi, czyli zalety bezprzewodowego ładowania

Ładowanie bezprzewodowe ma masę zalet. Przede wszystkim uwalnia nas od uwięzi kabli. Jak już wspomnieliśmy, ładowarka jest wprawdzie zasilana kablem, ale smartfon jest wolny. Wystarczy położyć i ładować. A kiedy trzeba, można go po prostu chwycić i zabrać. W rezultacie gniazdo ładowania w smartfonie nie jest używane. A to jeden z najczęściej psujących się elementów współczesnych telefonów. Ładowanie bezprzewodowe ochroni nas przed potencjalnymi kosztami naprawy. Więcej na temat zalet bezprzewodowego ładowania smartfonów można przeczytać w osobnym artykule na naszym blogu.

Którą ładowarkę bezprzewodową wybrać?

Na początek przygody z bezprzewodowym ładowaniem polecamy model Forever WDC-200. Urządzenie wykonano ze stopu aluminium i ma elegancki, okrągły kształt. Panel, na którym kładzie się telefon, został pokryty skórą. Pod spodem znajduje się pojedyncza antena indukcyjna. Urządzenie ma moc 5W, a napięcie wyjściowe to 5V (1A). W zestawie znajdziemy 1,2-metrowy kabel USB. Po podłączeniu ładowarka sygnalizuje tryb pracy malutką, kolorową diodą LED.

TelForceOne, właściciel marki Forever, jest częścią Grupy Kapitałowej TelForceOne S.A. i jednym z największych producentów i dystrybutorów elektroniki użytkowej w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. W portfolio znajdują się nowoczesne rozwiązania technologii mobilnych, elektroniki użytkowej, akcesoriów GSM.

Źródło: informacja prasowa

O Paulina Nowak 3694 Artykuły
Newsmanka portalu wavepc.pl