Najlepsze słuchawki dla gracza? Roccat Cross – Recenzja

 

Niemiecki producent od lat słynie z produktów dobrej jakości. Recenzowany headset Cross to jedne ze świeższych modeli Roccat, który obecnie jest dostępny na rynku. Słuchawki chcą uchodzić za produkt uniwersalny, a czy takie są w rzeczywistości? Sprawdźmy!

Szybki unboxing

Bo i w pudełku za wiele nie ma. Są same słuchawki, z odczepianym odczepianymi przewodami. Są dwa różniące się znacznie od siebie przewody, oraz dawka niezbędnej papierologii. I to wszystko w co wyposażył producent headset Cross.

P1310205

Jakość wykonania

Ta nie pozostawia złudzeń, że mamy do czynienia z produktem premium, mimo iż cena jak na markowego producenta nie jest wygórowana (tym bardziej, że to „produkt dla graczy”):

>>Cena Roccat Cross – KLIK!<<

Pałąk jest metalowy, ale i bardzo elastyczny. Całość została obszyta eko-skórą, a od spodu podbita pianką memory foam. Do obszyć nie mam uwag, nawet w szczegółach – żadne nitki nie odstają, nic się nie strzępi.

Regulacja muszli możliwa jest w szerokim zakresie. Możemy je płynnie odsunąć od pałąka – nie ma tu co prawda żadnej podziałki, ale ząbkowanie jest wyraźne. Muszle można odchylić w niewielkim zakresie na boki (ale jest to zakres wystarczający), oraz regulować ich położenie góra-dół.

Połączenie muszli z pałąkiem jest co prawda wykonane z tworzywa, ale sprawia wrażenie solidnego. dodatkowo przewód schowany jest w elastycznym gumowym oplocie.

Obudowa muszli wykonana jest z czarnego matowego tworzywa, które  łatwo się czyści, a trudno brudzi. Na prawej słuchawce widoczne jest logo producenta, na lewej jego nazwa.

P1310198

Na szczęście producent poszedł po rozum do głowy i słuchawki są pozbawione (często charakterystycznych dla headsetów gamingowych) pierdyliarda świecidełek i agresywnego design. Roccat Cross to headset aż do bólu klasyczny w swoim wyglądzie, co mi się bardzo podoba!!!

Pady muszli, podobnie jak pałąk, obszyte są ekoskórą, a wypełnione memory foam. W środku skrywają się 50mm przetworniki z neodymowymi magnesami, które od naszych uszu dzieli dodatkowo gąbka pełniąca rolę filtra akustycznego. Konstrukcja słuchawek jest zamknięta, za przetwornikami nie ma czasami spotykanej pianki lub filcowych wytłumień. Przewód pomiędzy muszlami nie jest jakoś specjalnie gruby, kabelki są lakierowane, ale dość elastyczne i nie odpadają jak w Superlux HD660 zaraz po rozkręceniu, które miałem jeszcze jakiś czas temu okazję testować.

Dodatkowo na lewej słuchawce z tyłu producent umieścił potencjometr głośności. Jego umiejscowienie jest jak najbardziej na „+”, bo przynajmniej nie trzeba go szukać jak w niektórych modelach słuchawek dla graczy. Natomiast moim subiektywnym zdaniem, to on jest najsłabszym ogniwem headsetu Roccata.

P1310196

Przewody są dwa, podpinane do lewej muszli złączem 3,5mm miniJack. Jeden – krótszy – dedykowany do urządzeń mobilnych i konsol, posiada wykonany z elastycznego tworzywa oplot, z jednej strony 3 polowy minijack, a z drugiej (tej podpinanej właśnie np. do telefonów) 4-polowy miniJack.

P1310212

Tuż przy wejściu do słuchawki znajdziecie również pilot, umożliwiający odbieranie rozmów, czy sterowanie multimediami, wraz z mikrofonem.

Drugi przewód, którego używamy do podpięcia Crossów do komputera jest już w oplocie materiałowym, dobrej jakości. Zakończony dwoma złączami miniJack 3,5mm – jednym dla mikrofonu, drugim do słuchawek.

P1310195

 

P1310194

Przy muszli na stałe do przewodu producent umieścił kierunkowy mikrofon, z bardzo elastycznym ramieniem. Można go ustawić pod praktycznie dowolnym kątem, tak żeby jak najlepiej zbierał nasz głos, a łapał jak najmniej szumów. Próbkę jego działania usłyszycie w recenzji video na dalszych stronach niniejszej publikacji.

P1310202

 

O Dawid Nowak 112 Artykuły
Pasjonat nowych technologii, redaktor WavePC.pl, vloger i bloger.
  • gamerek

    trudno się zgodzić,że potencjometr to najsłabszy element.
    według mnie najsłabsze jest połączenie jednej z słuchawek z całością(prawa).