Lenovo Ideacentre 520 – komputer AiO

Lenovo Ideacentre 520 to komputer AiO – prostymi słowami – cały komputer umieszczony jest w monitorze. Przez niemal 3 tygodnie zastępował mi mojego PC w pracy. Co mogę o nim powiedzieć po tym okresie?

Wygląd i wykonanie

Do testów otrzymałem model 23,8″ w kolorze srebrnym. To, co pierwsze rzuca się w oczy, to niesamowicie wąskie ramki ekranu. Niestety głośniki umieszczone są z przodu – moim zdaniem nieco szpecą komputer, kojarzą mi się z telewizorami kineskopowymi. Obudowa ekranu jest wykonana z plastiku, natomiast podstawka  jest metalowa. Wymiary Ideancentre 520 to 541,2 mm x 416,38 mm x 57,3 mm. Design, gdyby nie ten głośnik, byłby świetny, a tak – jest okej.

Na prawej krawędzi urządzenia znalazł się przycisk Power wraz z diodą informującą o pracy urządzenia, oraz napęd CD. Na lewej natomiast zagościł jeden port USB 3.0. Czego nie widać na pierwszy rzut oka to kamera. Ta jest umieszczona na górnej krawędzi i co spodoba się zapewne wielu osobom – jest ona chowana. Oznacza to, że będzie na Ciebie „patrzeć” tylko wtedy, gdy tego zechcesz. Spodnia krawędź z kolei skrywa czytnik kart SD oraz złącze mikrofonowe/słuchawkowe. Więcej portów skrywa tył komputera. Znajdują się tam:

  • port zasilania
  • 1x USB 3.0
  • 3x USB 2.0
  • 2x HDMI
  • złącze RJ-45

Specyfikacja techniczna

Procesor Intel® Core™ i5-7400T (2,4 GHz QC 35 W) 7. generacji
System operacyjny
Windows 10 Home
Karta graficzna
AMD Radeon™ 530, 2 GB pamięci
Pamięć operacyjna
8 GB
Pamięć masowa
1 TB HDD
Kamera internetowa
Chowana kamera 1080p na podczerwień
Mikrofon
Dalekiego zasięgu
Dźwięk
2 głośniki 3 W
WLAN
802.11ac, 1×1, Wi-Fi + Bluetooth® 4.0
Porty
  • 2 USB 3.0
  • 3 USB 2.0
  • Wejście HDMI
  • Wyjście HDMI
  • Czytnik kart 3 w 1 (SD, SDHC, SDXC)
  • 10/100/1000 LAN
  • Dwufunkcyjne gniazdo audio/mikrofonowe
Zasilacz
19,5 V, 90W (UMA) / 120W (DIS)
Monitor
23,8” FHD (1920 x 1080) 16:9 WVA LCD z podświetleniem LED, 250 nitów, antyodblaskowy, prawie bez obramowania
Wymiary (szer. x wys. x głęb.)
541,2 mm x 416,38 mm x 57,3 mm
Reklama

Wrażenia z użytkowania

Pierwsza najważniejsza rzecz – nie, nie wykonywałem testów w grach. Procesor jest niskonapięciowy, karta graficzna również nie jest najwyższych lotów – po prostu mijałoby się to z celem. Mogę powiedzieć jedynie, że próbowałem sobie pograć w Far Cry 5, ale po zjechaniu na najniższe ustawienia grafiki oraz rozdzielczość HD gra… no nie była super komfortowa.

A jak już się żalę, to wyżalę się do końca. Głośność pracy tego komputera mnie zaskoczyła. Pisząc ten artykuł (nie mam nic innego uruchomionego – tylko ja i dokument) Ideacentre 520 emituje aż 40 dB. Jak na moje ucho, to trochę zbyt dużo. Na tym na szczęście kończą się jego wady użytkowe. Pobór mocy urządzenia, również w trakcie pisania tego tekstu, to 31,5 W – zatem wynik zadowalający.

Ustaliliśmy już, że nie jest to sprzęt do gier, a raczej do pracy, więc idźmy dalej. Jeżeli chodzi o matrycę, to jej jasność jest jak dla mnie w porządku. Producent deklaruje 250 nitów – nie mam narzędzi aby to sprawdzić, natomiast podczas pracy nie mogłem narzekać. Kąty widzenia są szerokie, tak że nie ma problemu z pokazywaniem prezentacji, grafik lub dokumentów komuś kto siedzi obok lub stoi ponad Tobą.

Jak podaje Lenovo, matryca jest także antyodblaskowa, i chyba rzeczywiście. W moim mieszkaniu słońce świeci z rana, czyli wtedy, kiedy najczęściej korzystam z komputera i nie miałem żadnego problemu z korzystaniem z tego AiO.

Dalej jeśli chodzi o wydajność. Patrząc na same podzespoły można domyśleć się, co ten model Lenovo ma do zaoferowania. W czym ja korzystałem z tego urządzenia to przede wszystkim przeglądanie internetu, praca z tekstem, prezentacje i delikatna obróbka grafiki. W tych zadaniach Ideacentre 520 sprawdza się na piątkę.

Podsumowanie

Miałem nie lada problem jak finalnie ocenić Lenovo Ideacentre 520, ponieważ to moje pierwsze w życiu zetknięcie z komputerem AiO. Co mogę o nim powiedzieć to to, że dla osób, które prowadzą na przykład bloga, albo szukają kompaktowego komputera do przeglądania sieci czy oglądania filmów – może to być dobry wybór. Jego, chyba jedyną, ale zdecydowanie największą wadą jest głośność. Do wydajności ciężko się przyczepić – przed zakupem poznasz specyfikację, więc możesz ją poniekąd przewidzieć.

Wahałem się, czy przyznać tutaj rekomendację, czy też nie. Z jednej strony, to urządzenie spełniło moje oczekiwania – planowałem robić na nim dokładnie to, co robiłem. Z drugiej, chodzi głośniej niż mój PC pod obciążeniem. Dużym plusem jest również to, że dostajemy kompletny i gotowy do użycia komputer. W pudełku znajdziesz bezprzewodową klawiaturę oraz mysz. Zatem powiem tak – jeżeli nie przeszkadza Ci głośność pracy, bo i tak będziesz puszczał muzykę, oglądał filmy lub po prostu założysz słuchawki – Lenovo Ideacentre 520 jest godny polecenia.

Sprzęt do testów dostarczyła firma Lenovo. Dziękujemy! 

O Jakub Laskowski 130 Artykuły
Pasjonat sprzętu komputerowego, gier i wszelkich gadżetów.