TP-Link Neffos C5 Max – test i recenzja


 

Jakiś czas temu przygotowałem recenzję Neffosa C5. Był to ciekawy telefon w swojej cenie. Teraz prezentuję Wam jego większego brata – TP-Link Neffos C5 Max. Zapraszam!

>>> Sprawdź najniższe ceny Neffos C5 Max <<<

Zawartość opakowania

Neffos dociera do użytkownika w prostym pudełku wykonanym w fioletowej kolorystyce. Na topie widzimy logo producenta i oznaczenie modelu, a z tyłu już więcej informacji o samym urządzeniu.

W opakowaniu znajdziemy:

  • telefon
  • dokumentację
  • ładowarkę
  • kabel USB-microUSB
  • zestaw słuchawkowy

Wygląd i wykonanie

Jeżeli widzieliście recenzję C5-tki to przyznacie mi rację, gdy powiem, że C5 Max różni się tylko kolorem. A tak na prawdę to nie ma tu praktycznie żadnych większych zmian. Jakość wykonania w tej cenie jest co najmniej dobra. Do testów dotarła biała wersja kolorystyczna, ale dostępna jest również czarna. Telefon bardzo dobrze leży w dłoni, mimo dużego rozmiaru. Jest wykonany z dobrej jakości plastików, które podczas testów nie łapały widocznych rys i nie brudziły się zbyt mocno. Spasowanie elementów stoi na dobrym poziomie, jedyne do czego mogę się tu doczepić, to fakt, że tylna klapka delikatnie się ugina pod naciskiem. A pod klapką znajdują się sloty kart SIM i SD oraz bateria, której niestety, ale nie możemy sami wymienić, a przypomnę, że C5 oferowała taką możliwość.

Front urządzenia to 5,5″ wyświetlacz o rozdzielczości 1080p. Nad wyświetlaczem znajdziemy: głośnik, czujniki, diodę powiadomień oraz aparat przedni.

Tył urządzenia stanowią: obiektyw aparatu, podwójna (ale jednotonowa) dioda LED, oznaczenia Neffos oraz głośnik. Niestety, ale obiektyw aparatu delikatnie wystaje z bryły urządzenia.

Na krawędziach znajdziemy zestaw przycisków i portów. Z prawej strony znalazły się przycisk blokady, przyciski do regulacji głośności. Z drugiej strony nie znajdziemy nic. Na dole zauważymy port microUSB oraz mikrofon, a na górze port miniJack.

Sam głośnik telefonu gra słabo. Dźwięk nie jest najgłośniejszy, a sama jakość pozostawia wiele do życzenia. Jakość dźwięku ze słuchawek nie jest niestety dużo lepsza, brakuje głębi, a scena wydaje się być ograniczona. Można też odnieść wrażenie, że dźwięk jest przytłumiony.


O Kacper Borawski 137 Artykuły
Młody pasjonat komputerów i wszystkiego co z nimi związane. Webmaster oraz redaktor WavePC.pl