Modecom Volcano Hammer | Jakie przełączniki wybrać?

Klawiatura dla gracza – pierwsze co kojarzy się z tego typu sformułowaniem to klawiatura mechaniczna. Te zwykły kosztować dużo, ale od pewnego czasu na naszym rynku pojawiają się i tańsze, bardziej budżetowe konstrukcje. Jedną z nich jest Modecom Volcano Hammer. Jakiś czas temu Marcin przygotował dla Was recenzję tej klawiatury opartej na niebieskich przełącznikach. Dzisiaj przyszedł czas przyjrzeć się modelom opartym na przełącznikach Red oraz Brown. Przy okazji opiszę Wam główne różnice między tymi przełącznikami oraz pomogę w wyborze tych „idealnych” dla Was. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was na, mam nadzieję, miłą lekturę – zapraszam!

>>> Sprawdź ceny klawiatur Modecom Volcano <<<

Na początek przypomnijmy sobie, jak wygląda Modecom Volcano Hammer. Hammer to klawiatura o standardowym układzie (US), posiadającym 104 klawisze oraz blok numeryczny. Całość ma wymiary 445x145x42mm. Przewód ma długość 180 cm i zakończony jest pozłacanym wtykiem USB.

Modecom Volcano Hammer wykonany jest w większości z dobrej jakości tworzywa. Jest ono  lekko chropowate, czarne, matowe. Obudowa jest otwarta, tzn. że przełączniki nie są zabudowane i wystają ponad główną część plastiku – ułatwia to znacząco czyszczenie urządzenia. Spasowanie elementów stoi na naprawdę dobrym poziomie. Ważną cechą klawiatur, przynajmniej dla mnie, jest poziom podkładek antypoślizgowych. Tutaj stoi on na wysokim poziomie – zaczynając od tego, że podwyższenia również są gumowane, kończąc na tym, że nie ma szans, aby klawiatura sama zaczęła nam się przesuwać po biurku.

Na pokładzie Hammera znajdziemy również przyciski multimedialne (aktywowane za pomocą przytrzymania klawisza Fn) oraz podświetlenie. Podświetlenie jest tylko w jednym kolorze – czerwonym, ale posiada kilka poziomów jasności, można je całkowicie wyłączyć, albo ustawić tryb oddychania.

MC-Hammer_1024_03

Teraz przyszedł czas na omówienie przełączników oraz różnic między red-ami, a brown-ami.

Volcano Hammer pracuje w oparciu o mechaniczne przełączniki Outemu. Są to tańsze, chińskie odpowiedniki popularnych Cherry MX. Modecom Volcano Hammer dostępny jest w trzech wariantach, z przełącznikami red, brown oraz blue. Każdy z tych przełączników charakteryzuje się trochę innym typem pracy. Redy to przełączniki liniowe, podczas gdy Brown i Blue to tzw. przełączniki dotykowe (chodzi o wyczuwalny moment aktywacji, ang. tactile). Czym dokładnie się do siebie różnią, i jakie dla kogo? Zapoznajcie się z poniższą mini-charakterystyką każdego z typów. Każdy z nich zostanie krótko podsumowany: gry – x, pisanie – y, gdzie x,y są w skali 0-5 i 5 jest najlepsze.

IMG_0443

RED:
Przełączniki liniowe, o wymaganej sile aktywacji na poziomie 45 g. Są to przełączniki typowo gamingowe, cały ruch jest gładki. Czerwone przełączniki to „najlżejsze” przełączniki mechaniczne z omawianych. Dlatego są one tak często wybierane przez graczy, ponieważ najprościej mówiąc, palce najmniej się na nich męczą. Do pisania oczywiście się nadają, ale przy tak małej sile aktywacji łatwo o misclicki, a tym samym błędy. Gry 5, pisanie 3.

MD-3041_20140720225714_d17e9dd4189cac8d

BROWN:
Przełączniki dotykowe (tactile), o sile nacisku 55 g, przy czym aktywacja na poziomie 45 g. Przełączniki najbardziej uniwersalne. Ogólnie mówiąc, to tak jakby do redów na wys. 2 mm dodać guzek, który jest wyczuwalny pod palcem i informuje nas o momencie aktywacji. Według mnie najlepszy typ przełączników. Gry 4, pisanie 4.

MD-3041_20140720225717_3cb23e4fef26c700

BLUE:
Przełączniki dotykowo-dźwiękowe (click-tactile), o wymaganej sile nacisku 60 g, aktywacja przy 50 g. Konstrukcja podobna do brown, tyle, że mamy tutaj tzw. „klikacz”. W połączeniu z guzkiem informuje nas on o momencie aktywacji. Najgłośniejszy typ przełączników mechanicznych, jedni je kochają, drudzy nienawidzą. Gry 3, pisanie 5.

Cherrymx-blue

 

Wrażenia z użytkowania Modecom Volcano Hammer

Z obu wersji (Red i Brown) korzystało mi się bardzo dobrze. Cała konstrukcja zachowywała się bardzo dobrze, nie uginała się, nie latała po biurku. Na keycapy również nie mogę narzekać, szczególnie w tej cenie – są delikatnie wyprofilowane, ich powierzchnia nie jest idealnie gładka, co poprawia komfort użytkowania, a czcionka jest wyraźna.

Jeżeli chodzi o to, z których przełączników korzystało mi się lepiej, to z Brownów, ale wynika to z moich osobistych preferencji. Konstrukcja oparta na czerwonych switchach również broni się dobrym działaniem, szczególnie w swojej cenie. Jako, że są to przełączniki Outemu, to w przypadku czerwonych i brązowych zbyt wielkich różnic względem Cherry MX nie zaobserwujecie, ale niebieskie są zdecydowanie głośniejsze. Warto mieć to na uwadze.

IMG_0440

Podsumowanie

Wydaje mi się, że po lekturze tego artykułu macie już pewien ogląd, jakie przełączniki są dla Was. Ale najlepszym wyjściem jest jak zawsze wizyta w lokalnym sklepie z elektroniką i spróbowanie każdego z osobna przez parę minut na sklepowej półce.

Teraz przejdźmy do Modecom Volcano Hammer. Jest to bardzo dobra klawiatura mechaniczna w cenie poniżej 160 zł. Na naszym rynku znajdziemy wiele modeli konkurencyjnych, ale czym broni się produkt Modecom? Przede wszystkim możliwością zakupu w trzech wersjach. Sama konstrukcja jest dość dobrze wykonana, wygodna i dobrze spisuje się w praktyce. Czego chcieć więcej za 160 zł?

>>> Sprawdź ceny klawiatur Modecom Volcano <<<

WavePC - rekomendacja

WavePC - opłacalność

Sprzęt do testów dostarczyła firma Modecom. Dziękujemy! modecom logo

W artykule wykorzystano materiały promocyjne Modecom.
O Kacper Borawski 280 Artykuły
Młody pasjonat komputerów i wszystkiego co z nimi związane. Webmaster oraz redaktor WavePC.pl